Archiwa kategorii: Wielkanoc

Rewelacyjne brownie z Guinnessem

To najlepsze brownie jakie kiedykolwiek udało mi się zrobić. Czekoladowe, wilgotne i koszmarnie uzależniające.

brown1 brown12 brown123To bardzo prosty przepis. Pięć składników. mało zachodu.

7 żółtek

400 g drobnego cukru trzcinowego

 około 180 mln Guinnessa

125 g mąki pszennej z jedną łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli

85 gorzkiego kakao

Zaczęłam od utarcia żółtek z cukrem na w miarę jednotą masę. Następnie dodawałam stopniowo i na przemian Guinnessa z mieszanką mąki i kakao. Mieszałam ręcznie, ale dokładnie – tak by nie powstały duże grudy.

Ciasto wylałam do formy prostokątnej o wymiarach 20 na 26 cm i wyłożonej papierem do pieczenia. Papier wysmarowałam olejem z obu stron. Ciasto się strasznie przykleja.

Blachę wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na około 30-35 minut. (W oryginalnym przepisie było 20-25 minut na 176 stopni)

Ciasto urośnie a potem opadnie tworząc wilgotny środek.

Sernik na Wielkanoc

 sernik wielkanocny

sernik wielkanocny

sernik wielkanocny

130 g roztopionego masła i masło do posmarowania formy
350 g ciastek – krakersów ja użyłam kruchych ciastek o smaku cynamonowym
465 g tłustego, białego sera – dobrze zmielonego a najlepiej zmielonego i roztartego
190 g drobnego cukru
4 jajka roztrzepane
3 łyżeczki esencji waniliowej
garść rodzynek

roztopiona czekolada do posmarowania wierzchu sernika

cukrowe ozdoby do dekoracji

Ciastka zmiksowałam (można je pokruszyć wsypując do plastikowej torby i tłukąc tłuczkiem albo wałkiem) i dodałam do nich stopionego masła – wymieszałam dokładnie. Tortownicę o średnicy 23 cm wysmarowałam masłem (dno warto wyłożyć pergaminem – łatwiej będzie wyjąć ciasto) i wyłożyłam masą ciastkowo-maślaną – docisnęłam a następnie wstawiłam tortownicę do lodówki na 30 minut.
W tym czasie przygotowałam masę serową – w mikserze utarłam ser – na gładką masę. Dodałam cukru – wymieszałam a następnie dodałam roztrzepane jajka i 2 łyżeczki esencji waniliowej. Wszystko dobrze wymieszałam – tak by nie było żadnych grudek.

Całość wylałam na ciastka.
Sernik wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C na 45 minut

Na dno piekarnika wstawiłam żaroodporne naczynie z wodą.

Można sernik przykryć folią aluminiową, żeby się nie przypiekł za mocno.
Upieczony sernik wyjęłam z piekarnika żeby przestygł. Posmarowałam wierzch roztopioną czekoladą i ułożyłam ozdoby, a następnie całość wstawiłam do lodówki na kilka godzin – a najlepiej na całą noc.

Śledzie wielkanocne w oleju i z cebulką

Śledzie w oleju z cebulką

śledź w olejuśledź w olejuśledź w olejuśledź w oleju

płaty śledziowe – ale prawdziwe śledzie, nie a la matias czy z tacki pewnej niemieckiej firmy

najlepsze byłyby matjasy, ale w Polsce ciężko je dostać

wymoczone płaty (w zależności od zasolenia trzeba je moczyć w mleku od 2 do 12 godzin) pokroiłam w niewielkie kawałki

Zalałam dobrej jakości olejem bezsmakowym i zasypałam dużą ilością cebuli posiekanej w drobną kostkę. Odstawiłam na co najmniej godzinę.

Wielkanocna babka mandarynkowa

babka mandarynkowa

babka mandarynkowa

babka mandarynkowa

4 duże jajka

200 g drobnego cukru

250 g mąki pszennej

150 g mąki ziemniaczanej

200 g stopionego masła

starta skórka z 1 dużej mandarynki albo klementynki – albo z 2 małych

sok z 1 sporej mandarynki (albo 2 mniejszych) albo klementynki

1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i szczypta soli

Jajka ubiłam z cukrem. Wymieszałam w sporej misce oba rodzaje mąki z proszkiem do pieczenia i solą. Dodałam stopniowo do masy jajecznej. Wymieszałam.
Na końcu wlałam powoli niezbyt gorące masło, dodałam sok i skórkę z mandarynki. Wymieszałam delikatnie i wylałam ciasto do foremki – może być keksówka albo klasyczna forma na małą babę.

Piekłam w nagrzanym do 180 stopni C piekarniku ok. 55-60 minut.
Po upieczeniu jeszcze ciepłą polukrowałam.
Sok z mandarynki i cukier puder wymieszałam, tak by powstała dość gęsta, ale lejąca się masa. Można nakłuć ciasto dla lepszego efektu, lukier wpłynie wtedy do środka ciasta.

Keks na Wielkanoc

Keks na Wielkanoc

Keks na Wielkanoc

250 g miękkiego masła

150 g białego cukru

4 jajka

250 g mąki pszennej

2 łyżki mąki ziemniaczanej

10 g proszku do pieczenia

szczypta soli

laska wanilii – właściwie tylko jej wyskrobane wnętrze

3 łyżki mleka

100 g skórki pomarańczowej

100 g kandyzowanych wiśni

50 g rodzynek

 50 g żurawiny

 garść siekanych włoskich orzechów

Suszone owoce zasypałam łyżką mąki i wymieszałam – to (zazwyczaj) zapobiega ich opadaniu na dno ciasta.

Mąkę pszenną i ziemniaczaną, proszek do pieczenia i sól przesiałam do miski, wymieszałam dokładnie.

W dużej misce utarłam miękkie masło z cukrem, dodając po jednym jajku – masa powinna być gładka. Dodałam wnętrze laski wanilii. Następnie stopniowo zaczęłam dodawać wymieszane sypkie składniki. Kiedy ciasto było już idealnie gładkie dodałam bakalie – trzeba je delikatnie wmieszać silikonową szpatułką, albo drewnianą łyżką.

Masę przelałam do formy keksowej – wysmarowanej olejem i wyłożonej papierem pergaminowym.

Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i piekłam około 50 minut.

Ciasto jest gotowe, kiedy wetknięty w nie drewniany patyczek wyciągamy suchy.

Przestudzone ciasto polałam lukrem: cukier puder + sok z pomarańczy.

Ciasto marmurkowe na Wielkanoc

marmorkuchen

200 g masła w temperaturze pokojowej

300 g cukru (wg mnie można mniej)

400 g mąki

szczypta soli

3 łyżeczki proszku do pieczenia

łyżka ekstraktu waniliowego

5 jajek

100 g stopionej gorzkiej czekolady

2 łyżki gorzkiego kakao

120 – 130 ml mleka

Masło utarłam z cukrem na puszystą masę. Dodałam po kolei jajka i utarłam całość na gładką masę. Następnie dodałam mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą. Mąkę dosypywałam na przemian z mlekiem. Raz mąka – raz mleko. Następnie dodałam ekstrakt waniliowy.

Formę na babkę wysmarowałam olejem i wysypałam mąką.

Wlałam połowę masy.

Do reszty masy dodałam stopionej czekolady i kakao – wymieszałam dokładnie i wylałam na waniliowe ciasto. Drewnianym patyczkiem przemieszałam oba rodzaje ciasta, ale niezbyt mocno – ma powstać struktura „marmurkowa”.

Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C i piekłam 80 minut.

Przepis znaleziony w internecie.

Ciasto kokosowe na podwieczorek

 ciasto mocno kokosowe

ciasto mocno kokosowe

350 g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

ok. 230 g mleka kokosowego – trzeba je dobrze wymieszać przed użyciem

80-85 g masła

4 duże jajka

2 łyżeczki ekstraktu waniliowego + 2 łyżeczki rumu

ok. 65-70 g wiórków kokosowych

Zaczęłam od ubicia jajek z cukrem na puszystą masę. Powinna podwoić objętość.

W trakcie ucierania w rondelku podgrzałam mleko kokosowe z masłem – masło musi się całkowicie rozpuścić.

Do ubitych z cukrem jajek dodałam suche składniki: mąkę, sól i proszek do pieczenia – wymieszane. Wymieszałam całość ostrożnie, ale dokładnie. Dodałam wiórki kokosowe – wymieszałam i dolałam ekstrakt waniliowy i rum – wymieszałam.

Na koniec dolałam stopniowo, powoli ciepłe mleko z masłem – cały czas mieszając.

Masa musi być dobrze wymieszana – bez grudek. Gotową przelałam do formy wysmarowanej masłem. Wybrałam nieco za dużą formę na babkę z kominem. Te proporcje są raczej dla średniej formy.

Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C na około godzinę. Ciasto jest gotowe, kiedy wetknięty w nie patyczek wyjdzie czysty.

Ciasto jest genialne i idealne na podwieczorek – puszyste ale dość . Myślałam jeszcze o polewie czekoladowej, ale tak jak jest – jest dobrze. Ciasto jest puszyste a jednocześnie bardzo wilgotne. No i bardzo kokosowe.

Madeira cake

madeira cake

To ciasto nie pochodzi z hiszpańskiej Madery tylko z Wysp Brytyjskich. A nazwę zawdzięcza winu Madera, które podawano do tego rodzaju ciast – ucieranych i słodkich. Ten przepis znalazłam w The Telegraph. Ta ilość ciasta jest idealna do formy o długości 18 cm.

madeira cake

150 g miękkiego masła

150 złotego cukru trzcinowego

2 jajka

skórka starta z połowy pomarańczy

230 g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia – dałam czubatą

3-4 łyżki mleka – ja dałam 6 łyżek soku z pomarańczy

dodałam jeszcze od siebie szczypty soli

Na polewę: skórka starta z połowy pomarańczy, sok z pomarańczy i cukier-puder

Utarłam masło z cukrem na puszystą masę. Następnie dodałam jajka i skórkę z pomarańczy – utarłam całość na gładką masę.

Dodałam stopniowo mąkę (wymieszaną z solą i proszkiem do pieczenia) – na przemian z sokiem z pomarańczy. Wymieszałam na gładką masę i wylałam do nasmarowanej masłem formy keksowej.

Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piekłam około 40 minut.

Kiedy ciasto trochę przestygnie można je polać polewą – wystarczy zmieszać wszystkie składniki.

Babka kokosowo-czekoladowa

ciasto marmurkoweciasto marmurkowe

170 g masła w temperaturze pokojowej

250 gram drobnego cukru

szczypta soli

2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

4 jajka

300 gram mąki pszennej

50 gram wiórków kokosowych

230-250 ml mleka kokosowego

dwie duże garści groszków czekoladowych albo 3 łyżki kakao

czekolada i wiórki kokosowe do posypania ciasta

Masło, cukier ubiłam na puszystą masę – dodałam jajka, po kolei, po jednym. Mąkę wymieszałam z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Dodałam do masy stopniowo – na przemian z mlekiem kokosowym. Na koniec dodałam ekstrakt waniliowy i dobrze całość wymieszałam.

Masę podzieliłam na 2 części – do jednej dodałam wiórki kokosowe, a do drugiej stopione groszki czekoladowe. Obie masy dokładnie wymieszałam. Zamiast czekoladowych groszków można dodać 2-3 łyżki gorzkiego kakao oraz 2-3 łyżki mleka, może być też kokosowe albo zwykłe.

Do wysmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia formy (może być podłużna keksówka albo okrągła na babkę) wlałam połowę masy kokosowej – na nią masę czekoladową. Nie musi być rozłożona równomiernie. Im bardziej niedbale, tym ładniejsze ciasto wyjdzie. Na wierzch wylałam resztę masy kokosowej. Drewnianym patyczkiem do szaszłyków ostrożnie przemieszałam warstwy – tak jak się rysuje esy-floresy. Czasem wyjdzie fajny wzór, a czasem to co mi tym razem wyszło ;-)

Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C na jakieś 55 minut.

Ciasto powinno przestygnąć w formie. Na zupełnie przestudzone ciasto można wylać stopioną czekoladę i posypać je wiórkami kokosowymi, ja użyłam czipsów kokosowych, bo są większe i ładniej wyglądają.

Przepis znalazłam w internecie.

Babka pomarańczowa

 babka pomarnczowababka pomarnczowa

4 duże jajka

200 g drobnego cukru

250 g przesianej mąki pszennej

150 g mąki ziemniaczanej

200 g stopionego masła albo oleju

starta skórka z 1 pomarańczy

sok z połowy pomarańczy

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

LUKIER:

cukier puder plus sok z pomarańczy

Jajka ubiłam z cukrem. Wymieszałam oba rodzaje mąki z proszkiem do pieczenia oraz solą i stopniowo dodałam do jajek. Na koniec dolałam oleju oraz skórkę i sok z pomarańczy. Wymieszałam wszystko dokładnie i gotową masę wylałam do natłuszczonej i wysypanej mąką formy.

Babkę piekłam 55-60 minut w 180 stopniach C.

Przestudzoną, ale jeszcze lekko ciepłą babkę polałam lukrem. Można też poprzestać na posypaniu jej cukrem-pudrem.

Z tej ilości ciasta powinna wyjść średniej wielkości babka – ja użyłam formy o średnicy 22 cm.