Archiwa tagu: dymka

MG_11481

Bok choy z wołowiną

_MG_1148_MG_1155To danie to mój ostatni przegląd lodówki. Bardzo udany zresztą :-)

dwie duże kapusty chińskie – bok choy

(przed smażeniem wrzuciłam ją na 10 sekund do wrzątku)

stek z polędwicy pokrojony na dość grube paski

kilka ząbków czosnku – posiekanych średnio starannie

 spory kawałek korzenia imbiru – pokrojonego w słupki

jedna mała cukinia pokrojona w plastry – plastry przekroiłam na pół

3-4 dymki – siekane drobno

jedna ostra papryczka pokrojona w krążki

 SOS:

2-4 łyżki sosu sojowego o niskiej zawartości soli

łyżka sosu rybnego

2 łyżki wina ryżowego Shaoxing

i łyżka octu ciemnego Chinkiang – albo nieco więcej

odrobina cukru – pół łyżki

olej sezamowy łyżeczka

oraz

olej do smażenia

Zaczęłam od podsmażenia na oleju czosnku i imbiru. Dodałam papryczkę. Następnie dorzuciłam  mięso, które zamarynowałam wcześniej na jakieś 30 minut w sosie ()wystarczy zmieszać wszystkie składniki w misce). Na patelnię przerzuciłam samo mięso, nie wylałam sosu. Podsmażyłam krótko tak by zbrązowiało i dodałam cukinię. Smażyłam tylko przez chwile i dodałam bok choy. Trzeba ją dobrze osączyć z wody) i posiekaną dymkę. Chwilę podsmażyłam i dodałam resztę sosu. Wymieszałam, podsmażyłam i gotowe.

Smażyć trzeba całość jak najkrócej. Warzywa się nie rozpadną i będą dużo smaczniejsze.

_MG_1145

Chińska smażona wieprzowina z dymką

Przepis pochodzi z jednej z najfajniejszych książek z przepisami kuchni chińskiej – „Łatwa kuchnia chińska” Kena Homa.
Dania tej kuchni wydają się takie skomplikowane i pracochłonne a ta książka pokazuje, że gotować po chińsku można szybko, nieskomplikowanie i bardzo smacznie.

wieprzowina z dymka

450 g chudej wieprzowiny – użyłam polędwiczek wieprzowych
1 łyżka oleju – najlepiej z orzeszków ziemnych ale może być jakikolwiek
6 dymek – pociętych na ukośne kawałki ok 5 cm długości
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
1 łyżeczka cukru

Marynata:
1 łyżka wina ryżowego lub wytrawnego sherry
1 łyżka jasnego sosu sojowego
2 łyżeczki oleju sezamowego
1 łyżeczka mąki kukurydzianej

Polędwiczki pokroiłam w plastry i włożyłam do marynaty (składniki marynaty wymieszałam w sporej misce) i odstawiłam na 15 minut.

W sporej patelni rozgrzałam olej i na gorący wrzuciłam mięso. Smażyłam krótko – tak by nie było surowe, ok. 2 minuty.

Odcedziłam mięso i z patelni przełożyłam je na talerz – natomiast na patelnię wrzuciłam dymkę, sól, cukier i pieprz – całość obsmażyłam krótko. Dymka powinna zmięknąć. Wystarczą jej 2 minuty. Znowu dodałam mięso i cały czas mieszając smażyłam kolejne 2 minuty. To wszystko.

A do tego idealny ryż - też wg Kena Homa.