Archiwa tagu: rodzynki

Lokshen kugel – kugel z makaronu

kugell12345kugell1 kugell123szklanka rodzynek (może być mniej, można je też pominąć albo dać zamiast nich inne suszone owoce lub orzechy)

340 g suchego makaronu

 6 jajek

450 g kwaśnej śmietany

225 g kremowego serka

225 g tłustego albo półtłustego dobrego twarogu

130 g cukru – ja dałam mniej bo około 100 cukru i tyle wystarczy

55 g roztopionego masła

1/2 łyżeczki soli

kilka szczypt cynamonu do posypania kugla

Makaron ugotowałam według przepisu na opakowaniu – makaron musi być nieco „twardawy”, niedogotowany.

Jajka, śmietanę i kremowy serek oraz sól i cukier zmiksowałam na gładką masę. Dolałam przestudzonego masła i wkruszyłam twarogu. Lekko zmiksowałam. Ja wole jak są kawałki twarogu, ale można go też dobrze zmiksować na gładką masę. Wsypałam rodzynki i wymieszałam.

Ugotowany i przestudzony makaron włożyłam do wysmarowanej masłem szklanej, żaroodpornej formy (23×33 cm) – z podanych składników wyszło mnóstwo porcji – wg mnie dla 6 osób. zalałam go miksturą z jajek, śmietany i sera – wymieszałam tak by dobrze pokryć makaron. Całość posypałam cynamonem i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C. Piekłam 60 – 90 minut.

Kugel można jeść na ciepło i na zimno.

kugell1234

Sernik na Wielkanoc

 sernik wielkanocny

sernik wielkanocny

sernik wielkanocny

130 g roztopionego masła i masło do posmarowania formy
350 g ciastek – krakersów ja użyłam kruchych ciastek o smaku cynamonowym
465 g tłustego, białego sera – dobrze zmielonego a najlepiej zmielonego i roztartego
190 g drobnego cukru
4 jajka roztrzepane
3 łyżeczki esencji waniliowej
garść rodzynek

roztopiona czekolada do posmarowania wierzchu sernika

cukrowe ozdoby do dekoracji

Ciastka zmiksowałam (można je pokruszyć wsypując do plastikowej torby i tłukąc tłuczkiem albo wałkiem) i dodałam do nich stopionego masła – wymieszałam dokładnie. Tortownicę o średnicy 23 cm wysmarowałam masłem (dno warto wyłożyć pergaminem – łatwiej będzie wyjąć ciasto) i wyłożyłam masą ciastkowo-maślaną – docisnęłam a następnie wstawiłam tortownicę do lodówki na 30 minut.
W tym czasie przygotowałam masę serową – w mikserze utarłam ser – na gładką masę. Dodałam cukru – wymieszałam a następnie dodałam roztrzepane jajka i 2 łyżeczki esencji waniliowej. Wszystko dobrze wymieszałam – tak by nie było żadnych grudek.

Całość wylałam na ciastka.
Sernik wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C na 45 minut

Na dno piekarnika wstawiłam żaroodporne naczynie z wodą.

Można sernik przykryć folią aluminiową, żeby się nie przypiekł za mocno.
Upieczony sernik wyjęłam z piekarnika żeby przestygł. Posmarowałam wierzch roztopioną czekoladą i ułożyłam ozdoby, a następnie całość wstawiłam do lodówki na kilka godzin – a najlepiej na całą noc.

Watruszki – drożdżowe bułki z serem

watruszki

pół kilo mąki pszennej

70 g drobnego cukru

szczypta soli

25 g drożdży świeżych albo paczka suszonych – 12 g

200 ml mleka (niecała szklanka), czasem trochę więcej

1 żółtko

70-80 g masła stopionego

FARSZ:

300 g tłustego twarogu

2 jajka

60 g cukru

2 łyżki miękkiego masła

wnętrze jednej wanilii albo trochę naturalnego ekstraktu z wanilii

trichę rodzynek i siekanych orzechów włoskich (niekoniecznie)

+ białko do smarowania + łyżka mleka

W dużej misce drożdże rozpuściłam w połowie letniego mleka. Dodałam cukru i trochę mąki – wymieszałam i odstawiłam do wyrośnięcia na 20-30 minut. Następnie dodałam resztę składników – jeden po drugim i zagniotłam na gładką masę. Odstawiłam do wyrośnięcia na godzinę. Ciasto musi podwoić objętość.

W tym czasie zrobiłam masę serową. Twaróg utarłam w mikserze z masłem i cukrem – poza 2 łyżkami. Dodałam żółta utarte z 2 łyżkami cukru. Dodałam je do masy serowej. Na koniec ubiłam białka na sztywno i delikatnie wmieszałam do masy serowej.

Następnie znów je zagniotłam i odstawiłam na 15 minut. Z ciasta zrobiłam dwa wałki a każdy pokroiłam na kawałki wielkości pięści. Każdy kawałek rozwałkowałam na placek, ale nie za cienki. Pośrodku każdego placka zrobiłam wgłębienie – najlepiej dnem szklanki – niedużej szklanki. Odstawiłam na 10 minut. Nałożyłam ser we wgłębieniu i znów odstawiłam na 10 minut. Następnie każdą posmarowałam roztrzepanym białkiem z mlekiem – tam gdzie nie ma budyniu.

Gotowe drożdżówki wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piekłam przez około 15 minut.

Domowe drożdżówki z makiem

To bardzo proste i smaczne wypieki. Drożdżowe ciasto plus nadzienie. Ja użyłam masy makowej, ale można je zrobić z dżemem lub konfiturą albo białym serem na słodko.

 Nie do końca o taki efekt wizualny mi chodziło, ale za to wyszły bardzo smaczne.

drożdżówki z makiemdrożdżówki z makiemdrożdżówki z makiem

pół kilo mąki pszennej

70 g cukru

szczypta soli

30 g drożdży świeżych albo paczka suszonych – 12 g

250 ml mleka (około szklanki)

70-80 g masła stopionego

Masa makowa – około 300 g – taka jak na makowiec

+ jajko do smarowania + łyżka mleka albo wody

W dużej misce drożdże rozpuściłam w połowie letniego mleka. Dodałam cukru i trochę mąki – wymieszałam i odstawiłam do wyrośnięcia na 20-30 minut. Następnie dodałam resztę składników – jeden po drugim i zagniotłam na gładką masę. Odstawiłam do wyrośnięcia na godzinę. Ciasto musi podwoić objętość.

Następnie znów je zagniotłam i odstawiłam na 15 minut. Ciasto rozwałkowałam na spory prostokąt – ciasto nie może być za cienkie bo popęka. Posmarowałam je masą makową i zwinęłam – zaczynając od dłuższego boku. Pokroiłam na kawałki o grubości 2 palców i ułożyłam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w sporych odstępach. Grzbietem noża przygniotłam środek każdego kawałka, tak by boki się lekko uniosły. Odstawiłam je do wyrośnięcia na 15 minut. Następnie każdy posmarowałam roztrzepanym jajkiem z mlekiem.

Gotowe drożdżówki wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piekłam przez 12-15 minut.

Gotowe można polukrować, ale wcale nie trzeba.

Weekendowe naleśniki z twarożkiem

 nalesniknalesniknalesniknalesniknalesnik

200-230 g mąki pszennej (ja dodaję jeszcze łyżkę lub dwie mąki żytniej razowej)

250 ml wody – może być gazowana

250 ml mleka

spora szczypta soli

2 albo 3 jajka

olej do smażenia

Z tych składników zmiksowałam ciasto – bardzo dokładnie, tak żeby nie było grudek. Ciasto musi mieć konsystencję śmietany. Kiedyś robiłam to ręcznie w misce, za pomocą trzepaczki, ale od kiedy odkryłam, że szybciej i lepiej jest w blenderze stojącym, używam już tylko jego.

Farsz do naleśników zrobiłam z tłustego twarożku, kilku łyżek gęstej śmietany, rodzynek i odrobiny cukru. Wystarczy wszystko wymieszać i odstawić na 30 minut do lodówki.

Pieczone jabłko

Prosty, piękny i smaczny deser. I do tego efektowny.

Potrzebne będzie: jabłko, cynamon, orzechy, rodzynki, żurawina i syrop klonowy.

Z jabłka wycięłam gniazdo nasienne ale nie do końca, nie wolno przedziurawić jabłka bo wszystko wypłynie dołem. Do środka nałożyłam posiekanych orzechów, suszone owoce i cynamon. Dolałam syropu klonowego. Można też użyć miodu albo cukru z cynamonem. Można też zmieszać cukier z cynamonem i masłem i wypełnić nim jabłko.

Jabłko piekłam przez mniej więcej 45 minut w 180 stopniach C.

Placek z jabłkami



4 spore jabłka pokrojone w drobną kostkę

1 1/2 szklanki mąki pszennej
łyżka mąki ziemniaczanej
czubata łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
szklanka cukru-pudru
125 g miękkiego masła
3 jajka
łyżka ekstraktu waniliowego
cukier puder z cynamonem

100 g rodzynek – umytych i osączonych

Jabłka obrałam, pozbawiłam gniazd nasiennych i pokroiłam w drobną kostkę – tak około 1 cm na 1 cm – posypałam cukrem z cynamonem. Nie za mocno ale cukier powinien „oblepić” jabłka.

Masło utarłam z cukrem-pudrem i dodałam po kolei po jednym jajku – cały czas mieszając. Następnie dosypałam przesianej maki i proszku do pieczenia, dolałam ekstrakt i wszystko dokładnie wymieszałam. Ciasto powinno być dość zwarte ale bez przesady – trzeba je rozsmarować w formie – wysmarowanej masłem i wysypanej mąką. Ja użyłam formy tortowej.
Na cieście rozsypałam rodzynki i wyłożyłam na wierzch warstwę jabłek.
Ciasto piekłam w 185 stopniach C około godziny.