Archiwa tagu: wanilia

Konfitura rabarbarowa z nutą waniliową

To bardzo prosta konfitura. Zaledwie cztery składniki.

rabarbar1

rabarbar123kilogram rabarbaru – umytego, przebranego i pokrojonego na małe kawałki

około 800 g drobnego cukru

2 albo 3 laski wanilii – przekrojone na pół

sok z połowy cytryny

Rabarbar włożyłam do dużego garnka (może być patelnia) o grubym dnie i zasypałam cukrem. całość zostawiłam na noc pod przykryciem. Rabarbar puści sok. Całe mnóstwo soku.

Następnego dnia dodałam laski wanilii i sok z cytryny. Doprowadziłam do wrzenia – trzeba tylko bardzo uważać żeby nie przypalić rabarbaru. Zmniejszyłam ogień do minimum i bez przykrycia gotowałam przez około godzinę.

Odstawiłam do przestygnięcia. Można jeszcze tego samego dnia dokończyć robienie konfitury, ale ja pozwalam jej odstać przez noc. Następnego dnia bardzo ostrożnie podgrzewam tak by wyparował nadmiar płynu a konfitura stała się bardziej zwarta i mniej płynna. Z gotowej konfitury wyjmuję laski wanilii i jeszcze ciepłą przekładam do wygotowanych słoików. Pasteryzuję i odstawiam.rabarbar1234

Ciasto pomarańczowe z kardamonem

kard1 kard2 kard3240 g mąki pszennej

łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

150 białego, drobnego cukru

170 g masła w temperaturze pokojowej

skórka starta z jednej pomarańczy (dobrze wyszorowanej)

łyżeczka mielonego kardamonu

3 duże jajka w temperaturze pokojowej

łyżeczka ekstraktu z wanilii albo wnętrze wyskrobane z laski wanilii

około 80 ml kwaśnej, gęstej śmietany

Glazura: 140 g cukru pudru wymieszanego z około jednej łyżki soku z pomarańczy – może trochę więcej albo trochę mniej.

————————————————————————————————————————————–

Wymieszałam mąkę z solą i proszkiem do pieczenia oraz mielonym kardamonem.

Masło utarłam z cukrem na puszystą masę. Użyłam do tego miksera. Po kolei dodałam po jednym jajku, mieszając by składniki się połączyły. Następnie dodałam ekstrakt waniliowy oraz skórkę startą z pomarańczy. Wymieszałam i dosypałam połowę mąki. Wymieszałam całość i dodałam śmietany – cały czas mieszając. Na koniec dodałam resztę mąki i wymieszałam tak by powstała gładka, jednolita masa.

Ciasto przelałam do formy (24×14 cm) wysmarowanej olejem i wyłożonej papierem do pieczenia.

Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na około 55 minut.

Przestudzone, ale jeszcze letnie ciasto posmarowałam lukrem pomarańczowym. Idealnie pasuje do popołudniowej kawy albo herbaty.

Ucierane ciasto z czerwonymi porzeczkami

czerwoneporzeczkowe1

200 g mąki

100 g cukru

2 jajka 

100 ml oleju – słonecznikowego

1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżki ekstraktu waniliowego

szczypta soli

czerwone porzeczki – pozbawione ogonków – tyle ile wejdzie na wierzch ciasta

gruby cukier trzcinowy do posypania ciasta

Jajka zmiksowałam z cukrem, a następnie do masy dodawałam na przemian mąkę z proszkiem do pieczenia i solą oraz olejem. Miksowałam aż powstała gładka masa. Na koniec dodałam ekstrakt waniliowy, wymieszałam i ciasto wylałam na blachę wysmarowaną masłem. Z wierzchu posypałam porzeczkami a na porzeczki wysypałam cukier trzcinowy.

Piekłam około 50-55 minut w 170 stopniach C – ciasto jest gotowe kiedy wetknięty w nie patyczek po wyciągnięciu jest czysty.

Przepis na okrągłą tortownicę albo niedużą, prostokątną blachę.  porzeczkowe12 porzeczkowe123

Ciasto miodowe z jabłkami na Rosz Haszana

_MG_4893Przepis znaleziony w internecie.

4 nieduże jabłka przekrojone na pół, bez skóry i bez gniazd nasiennych, nacięte

2 łyżki soku z cytryny

2 łyżki cukru trzcinowego

plus gruby cukier trzcinowy do posypania ciasta

Ciasto:

125 g masła w temperaturze pokojowej

70 g drobnego cukru

60 ml płynnego miodu – dowolnego rodzaju

łyżeczka ekstraktu z wanilii

3 duże jajka

szczypta soli

2 łyżeczki czubate proszku do pieczenia

190 g mąki pszennej

Jabłka polałam sokiem i posypałam cukrem. Odstawiłam na bok.

Masło utarłam z cukrem na puszystą masę. Dodałam miodu i mieszałam, aż powstanie jednolita masa. Dodałam po kolei po jednym jajku – ucierając cały czas. Na koniec dodałam make wymieszaną z sola i proszkiem do pieczenia. Ciasto utarłam na gładką i jednolitą masę, tak by nie było grudek.

Formę tortową o średnicy 20-23 cm wysmarowałam olejem (może być masło) i wyłożyłam papierem do pieczenia. Wylałam do niej masło, wygładziłam i położyłam na wierzchu jabłka. Dla lepszego efektu posypałam cukrem trzcinowym. Tortownicę wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C i piekłam ok. 40 minut. Ciasto jest gotowe, jeśli wbity w nie patyczek wyjdzie czysty. Jeśli nie trzeba dopiec.

To tradycyjny żydowski przepis na deser na żydowski Nowy Rok – Rosz Haszana. Podczas uroczystości jada się jabłka i miód – w różnej postaci.

Sernik na Wielkanoc

 sernik wielkanocny

sernik wielkanocny

sernik wielkanocny

130 g roztopionego masła i masło do posmarowania formy
350 g ciastek – krakersów ja użyłam kruchych ciastek o smaku cynamonowym
465 g tłustego, białego sera – dobrze zmielonego a najlepiej zmielonego i roztartego
190 g drobnego cukru
4 jajka roztrzepane
3 łyżeczki esencji waniliowej
garść rodzynek

roztopiona czekolada do posmarowania wierzchu sernika

cukrowe ozdoby do dekoracji

Ciastka zmiksowałam (można je pokruszyć wsypując do plastikowej torby i tłukąc tłuczkiem albo wałkiem) i dodałam do nich stopionego masła – wymieszałam dokładnie. Tortownicę o średnicy 23 cm wysmarowałam masłem (dno warto wyłożyć pergaminem – łatwiej będzie wyjąć ciasto) i wyłożyłam masą ciastkowo-maślaną – docisnęłam a następnie wstawiłam tortownicę do lodówki na 30 minut.
W tym czasie przygotowałam masę serową – w mikserze utarłam ser – na gładką masę. Dodałam cukru – wymieszałam a następnie dodałam roztrzepane jajka i 2 łyżeczki esencji waniliowej. Wszystko dobrze wymieszałam – tak by nie było żadnych grudek.

Całość wylałam na ciastka.
Sernik wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C na 45 minut

Na dno piekarnika wstawiłam żaroodporne naczynie z wodą.

Można sernik przykryć folią aluminiową, żeby się nie przypiekł za mocno.
Upieczony sernik wyjęłam z piekarnika żeby przestygł. Posmarowałam wierzch roztopioną czekoladą i ułożyłam ozdoby, a następnie całość wstawiłam do lodówki na kilka godzin – a najlepiej na całą noc.

Najlepsze ciasto świata – Verdens Beste czyli Kvæfjordkake

To ponoć najlepsze ciasto świata, przynajmniej według Huffington Post.

Nie wiem czy faktycznie najlepsze, ale jedno z najlepszych, jakie zrobiłam i jedno z najlepszych, jakie jadłam.

Moje wyszło „nieco” nieforemne i beza za bardzo siadła, może użyłam zbyt drobnego cukru.

najlepszeciastoswiata

najlepszeciastoswiata

Ciasto:

150 g masła

125 g cukru

150 g mąki pszennej

łyżeczka proszku do pieczenia

5 żółtek

5 łyżek mleka

Beza:

5 białek

6-8 łyżek drobnego cukru

100 g płatków migdałowych

Masa:

200-250 g śmietany kremówki 36%

3 łyżki cukru waniliowego albo 2-3 łyżki drobnego cukru i pasta waniliowa

Najpierw zrobiłam ciasto: z masła i cukru ukręciłam puszysta masę. Dodałam żółtka i szczyptę cukru i utarłam całość na gładka masę. Dodałam mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, a na koniec dodałam mleko. Masa musi być gładka i bez grudek.

Następnie ubiłam białka na sztywno – z dodatkiem cukru.

Przełożyłam ciasto na blachę wysmarowana olejem i i wyłożoną papierem do pieczenia. Wygładziłam wierzch i na to nałożyłam ubite na sztywno białka. Wierzch posypałam płatkami migdałów. Wstawiłam całość do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C na 30 minut.

Po upieczeniu odstawić do całkowitego ostygnięcia.

Ciast przekroiłam na pół. Ze śmietany i cukru ubiłam bardzo gęsta bitą śmietanę. Posmarowałam nią jedną część ciasta i położyłam na nim druga połowę ciasta – bezą do góry.

Gotowe.

Przepis znaleziony w internecie.

Prosta tarta czekoladowa

tarta czekoladowa

Proporcje na dwie tarty o średnicy 24 cm

CIASTO:

500 g maki pszennej

250 g masła – zimnego i pokrojonego w kostkę

szczypta soli

4 łyżki drobnego cukru

2 jajka

MASA CZEKOLADOWA:

230-240 ml gęstej śmietany

115 ml mleka pełnotłustego

szczypta soli

ekstrakt waniliowy

230 g czekolady – najlepiej takiej 70%

ok. 4 łyżek złotego cukru trzcinowego

2 jajka

Zaczęłam od zrobienia ciasta kruchego. Robię najbardziej bezproblemową metodą na świecie: do blendera wsypuje sypkie składniki – dodaję masło i miksuję. Na koniec dodaje jajko i dalej miksuję. Najlepiej pulsacyjnie. Ciasto powinno zmieniać konsystencję. Najpierw powstanie coś w rodzaju mokrego piasku a po dodaniu jajka zacznie się bardziej lepić i można uformować kulę. Jeśli nie będzie chciało się lepić można dodać trochę zimnej wody. Gotowe ciasto zawinęłam w folię i wstawiłam na 2 godziny do lodówki.

Schłodzone ciasto rozwałkowałam na cienki placek i wyłożyłam nim formę do tarty o wyjmowanym dnie. Formę trzeba koniecznie nasmarować masłem, inaczej jest problem z wydostaniem tarty. Wstawiłam ciasto znów na 30 min do lodówki. Następnie wyłożyłam je papierem do pieczenia, a na papier wysypałam kulki ceramiczne do pieczenia i całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 220 stopni. Piekłam około 20 minut. Ciasto musi być złote, ale nie wolno go spalić.

W tym czasie zrobiłam masę czekoladową. Śmietanę i mleko zagrzałam w garnuszku – musi zawrzeć, ale nie wolno go przegotować. Zdjęłam z ognia i dodałam pokruszoną czekoladę oraz cukier, wymieszałam aż się rozpuściła dokładnie. Dodałam soli i ekstraktu waniliowego. Dokładnie wymieszałam. Wszystkie składniki muszą się dokładnie rozpuścić i połączyć.

Masa musi teraz przestygnąć. Do lekko letniej dodałam jajka i dokładnie wymieszałam.

Upieczone i przestudzone spody do tarty wypełniłam masą czekoladową i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na 20 minut. Jeśli ciasto podczas pieczenia zacznie pękać albo zaczną powstawać bąble – trzeba je szybko wyciągnąć. W moim piekarniku wystarczy właśnie 20 minut na 180 stopniach.

Watruszki – drożdżowe bułki z serem

watruszki

pół kilo mąki pszennej

70 g drobnego cukru

szczypta soli

25 g drożdży świeżych albo paczka suszonych – 12 g

200 ml mleka (niecała szklanka), czasem trochę więcej

1 żółtko

70-80 g masła stopionego

FARSZ:

300 g tłustego twarogu

2 jajka

60 g cukru

2 łyżki miękkiego masła

wnętrze jednej wanilii albo trochę naturalnego ekstraktu z wanilii

trichę rodzynek i siekanych orzechów włoskich (niekoniecznie)

+ białko do smarowania + łyżka mleka

W dużej misce drożdże rozpuściłam w połowie letniego mleka. Dodałam cukru i trochę mąki – wymieszałam i odstawiłam do wyrośnięcia na 20-30 minut. Następnie dodałam resztę składników – jeden po drugim i zagniotłam na gładką masę. Odstawiłam do wyrośnięcia na godzinę. Ciasto musi podwoić objętość.

W tym czasie zrobiłam masę serową. Twaróg utarłam w mikserze z masłem i cukrem – poza 2 łyżkami. Dodałam żółta utarte z 2 łyżkami cukru. Dodałam je do masy serowej. Na koniec ubiłam białka na sztywno i delikatnie wmieszałam do masy serowej.

Następnie znów je zagniotłam i odstawiłam na 15 minut. Z ciasta zrobiłam dwa wałki a każdy pokroiłam na kawałki wielkości pięści. Każdy kawałek rozwałkowałam na placek, ale nie za cienki. Pośrodku każdego placka zrobiłam wgłębienie – najlepiej dnem szklanki – niedużej szklanki. Odstawiłam na 10 minut. Nałożyłam ser we wgłębieniu i znów odstawiłam na 10 minut. Następnie każdą posmarowałam roztrzepanym białkiem z mlekiem – tam gdzie nie ma budyniu.

Gotowe drożdżówki wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piekłam przez około 15 minut.

Muffiny waniliowo-czekoladowe

muffiny waniliowo-czekoladowe

muffiny waniliowo-czekoladowe

300 g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki soli

2 jajka

2 łyżeczki ekstraktu waniliowego albo nawet 3

80 g cukru

70 g cukru muscovado

115 ml oleju

200- 220 ml maślanki

dużo groszków czekoladowych – około 150 g

Wszystkie składniki suche wymieszałam w dużej misce. Dodałam oleju – wymieszałam, następnie jajka – wymieszałam, następnie maślankę i wymieszałam. Dodałam dobrze schłodzone w lodówce groszki czekoladowe. Delikatnie wymieszałam i nałożyłam do foremek na muffiny.

Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C i piekłam około 20 minut.

Z tej ilości składników wychodzi 12 muffinek.

muffiny waniliowo-czekoladowe

muffiny waniliowo-czekoladowe