Archiwa tagu: żurawina

Nalewka z żurawiny – żurawinówka

rarrrr rrrrrrrr rrrrrrrrrrpół kilo żurawiny (dobrze zmrożonej i rozdrobnionej)

pół litra spirytusu

2 szklanki albo 1 syropu cukrowego – wszystko zależy od upodobań i czy na lewka ma być mocna, słodka albo wytrawna

Żurawinę wsypałam do dużego słoja zamykanego szczelnie i zalałam spirytusem. Odstawiłam na 2 tygodnie. Może postać i trzy. Po tych dwóch – trzech tygodniach dodałam syrop cukrowy i odstawiłam na 2 tygodnie. Niektóre przepisy zalecają by najpierw przecedzić owoce a potem dodać syrop, ale część zaleca dolanie do owoców syropu.

Po 2-3 tygodniach stania można żurawinę przecedzić 3 przez gazę do butelek i odstawić na tydzień. W starych przepisach zalecają odstawienie na pół roku, ale u mnie nikt tyle nie wytrzyma.

Proste ciasto z żurawiną

zurawina-ciasto zurawina-ciasto23 łyżki masła w temperaturze pokojowej (40-50 g)

200 g białego, drobnego cukru

250 g mąki pszennej

duża szczypta drobnej soli

3 łyżeczki proszku do pieczenia

około 250 ml mleka

około 400 g surowych, niemrożonych żurawin (albo borówek) – przebranych, oczyszczonych, wypłukanych i osuszonych

Zrobienie tego ciasta jest bajecznie proste.

Mąkę, proszek do pieczenia i sól wymieszałam w jednej misce dość dokładnie.

Masło utarłam z cukrem mikserem na jednolita masę. Wsypałam połowę suchych składników i wlałam połowę mleka. Wymieszałam dokładnie i dodałam resztę mąki. Cały czas mieszając dolewałam po trochu mleka. Masa powinna być dość zwarta ale jeśli będzie za sucha można dodać mleka. Ja  od siebie dodałam do masy ekstraktu z kwiatów pomarańczy.

Na koniec do masy dodałam żurawinę i bardzo ostrożnie wymieszałam całość. Generalnie chodzi o to by nie zmiażdżyć za dużo owoców.

Gotowe ciasto przełożyłam do formy tortowej wysmarowanej masłem i wyłożonej na spodzie papierem do pieczenia. I wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na 45 – 50 minut. Ja piekłam w sumie 55 minut, po 45 środek był niedopieczony.

Upieczone ciasto odstawiłam do przestygnięcia w formie. Przed podaniem posypałam cukrem pudrem. Jest jednocześnie kwaśne i słodkie i zaskakująco lekkie.

Przepis znaleziony w internecie.

Proste ciasto z suszoną żurawiną

 ciasto żurawinowo-pomarańczowe

110 g mąki pszennej

110 mąki kukurydzianej

łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

115 g miękkiego masła

150 g drobnego cukru

5 jajek – oddzielnie białka i żółtka

łyżeczka ekstraktu waniliowego

łyżka skórki startej z 1 pomarańczy

2 łyżki soku z pomarańczy

ok. 180 g suszonej żurawiny

Mąkę (oba rodzaje) wymieszałam w sporej misce z solą i proszkiem do pieczenia.

Masło o temperaturze pokojowej utarłam z cukrem – najlepiej zrobić to mikserem. Następnie dodałam żółtka – jedno po drugim – masa musi być puszysta. Następnie dodałam ekstrakt waniliowy, skórkę i sok z pomarańczy oraz żurawinę. Na koniec – delikatnie dodałam suchych składników do masy. Wymieszałam dokładnie.

Na koniec dodałam ubite na sztywno białka. Bardzo delikatnie, ale też dokładnie.

Gotową masę przełożyłam do formy – wysmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia.

Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C na godzinę i 15 minut.

ciasto żurawinowo-pomarańczowe

Przepis znaleziony w internecie.

Placek z jabłkami i żurawinami

placek jabłkowo-zurawinowy

315 g mąki pszennej

200 g masła bardzo zimnego i pokrojonego na małą kostkę

1/2 łyżeczki soli

łyżka stołowa drobnego cukru

ok 60 ml lodowatej wody

Zrobienie tego ciasta jest banalnie proste: do blendera wrzucam wszystkie składniki – poza wodą i miksuje pulsacyjnie aż powstanie masa przypominająca mokry piasek. Następnie powoli dolewam zimnej wody i miksuję aż powstanie gładka masa – gładka, ale nie lepiąca się do rąk. Gotowe ciasto zawijam w folię i wstawiam na co najmniej godzinę do lodówki – można ciasto zrobić dzień wcześniej.

Nadzienie:

6-8 jabłek- obranych i pokrojonych w cienkie plastry

100 g suszonej żurawiny

ok 120 ml soku pomarańczowego

łyżeczka mąki kukurydzianej albo ziemniaczanej

2 łyżki burbona albo łyżka ekstraktu z wanilii

szczypta soli

5 łyżek brązowego cukru

Jabłka włożyłam do sporej miski. Mleko, mąkę, burbon i cukier wymieszałam dokładnie. Masą zalałam jabłka i wymieszałam. Powinny postać 15 minut.

Formę na placek wysmarowałam masłem. Schłodzone ciasto podzieliłam na dwie nierówne części. Większą rozwałkowałam cienko i ułożyłam na spodzie formy. Obcięłam nadmiar ciasta po bokach, ale trzeba trochę zostawić, tak by po nałożeniu góry dało się zalepić.

Na ciasto nałożyłam jabłka na przemian z żurawiną i wylałam na nie resztę płynu.

Na owocach położyłam resztę ciasta – rozwałkowanego na cienki placek. Widelcem zakleiłam boki placka i obcięłam nadmiar ciasta. Nie musi być równo. Na wierzchu ciasta zrobiłam kilka nacięć.

Ciasto wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C i piekłam około godziny.

Muffiny żurawinowo-pomarańczowe

 mufiny pomarańczowo-żurawinowe

mufiny pomarańczowo-żurawinowe

mufiny pomarańczowo-żurawinowe

250 g suszonej żurawiny

315 g mąki pszennej

150 g drobnego cukru – w oryginalnym przepisie jest 200 g, ale to zdecydowanie za dużo

1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

skórka starta z jednej pomarańczy

ok. 250 ml soku z pomarańczy

1 jajko

60 ml oleju bez smaku

Wszystkie suche składniki wymieszałam w dużej misce. Dodałam żurawinę. Wymieszałam, tak by owoce były pokryte mąką. Następnie dodałam lekko roztrzepane jajko, olej i sok z pomarańczy. Wymieszałam, ale nie za dokładnie i przełożyła masę do foremek na muffiny.

Wstawiłam całość do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piekłam 25 minut.

Muffiny wyszły genialnie pomarańczowe i wilgotne. Pycha.

Przepis znaleziony w internecie.

Mufinny świąteczne z suszonymi owocami

muffiny z suszonymi owocami

muffiny z suszonymi owocami

260 g mąki pszennej

130 g białego cukru – może być trzcinowy jasny

1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

1 łyżeczka drobnej soli

skórka starta z pomarańczy

sok z pomarańczy – jakieś 175 ml

60 g bezsmakowego oleju

1 duże, rozbełtane jajko

ok. 250 g żurawin, moreli i daktyli albo innych suszonych owoców

posiekane drobno orzechy wymieszane z cukrem i cynamonem do posypania

Mąkę, sól, proszek do pieczenia, sodę i cukier wymieszałam razem w misce. Dodałam startej skórki pomarańczowej.

Następnie, po kolei dodałam: olej, jajko i sok z pomarańczy. Wymieszałam – ciasto powinno być lejące, ale nie za rzadkie. Nie trzeba go dokładnie mieszać i wyrabiać. Mogą (powinny) zostać grudki. Następnie stopniowo dodałam owoce – delikatnie mieszając szpatułką by nie rozgnieść owoców.

Przełożyłam masę do foremek na muffiny.

Każdą porcję posypałam orzechami z cukrem i cynamonem.

Piekłam w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C  – przez 20 minut.

Pomarańczowe ciasto ze świeżą żurawiną

Może nie jest to tradycyjne ciasto na Wigilię, ale moim zdaniem świetnie pasuje.

ciasto żurawinowo-pomarańczowe

115 g masła

200 – 220 g białego cukru

skórka i sok z 1 pomarańczy (sok użyję do lukru)

2 duże jajka

łyżka Grand Marnier

ok. 350 g żurawiny – mrożonej albo świeżej – może być też borówka

200 g mąki pszennej + 1 łyżka do obtoczenia żurawiny

2 łyżeczki proszku do pieczenia

spora szczypta soli

ok. 180 g kwaśnej śmietany

Zaczęłam od utarcia masła z cukrem i skórką pomarańczową. Trzeba to zmiksować na puszystą masę. Następnie dodałam jajka – stopniowo – jedno po drugim. Dokładnie wymieszałam.

Mąkę, sól i proszek wymieszałam w sporej misce.Następnie suche składniki dodawałam do masy na przemian ze śmietaną. Musi powstać gładka masa – bez grudek. Na koniec dodałam Grand Marnier. Wymieszałam.

Na koniec dodałam żurawinę, którą wcześniej wymieszałam z jedną łyżką mąki.

Masę przelałam do sporej formy – ja użyłam chlebowej – wysmarowanej masłem (albo olejem) i wyłożonej papierem do pieczenia.

Piekłam godzinę i 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C.

Przestudzone ciasto posmarowałam lukrem zrobionym z cukru-pudru i soku z pomarańczy. Można też dodać trochę likieru Grand Marnier.

Muffiny żurawinowe z mandarynkową nutą

muffiny z zurawina i klementynkami

muffiny z zurawina i klementynkami

260 g mąki pszennej

150 g cukru

1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

1 łyżeczka drobnej soli

skórka starta z klementynki – ok. 2-3 łyżeczek

sok z klementynek – jakieś 175 ml

60 g roztopionego masła albo tyle samo wagowo oleju

1 duże, rozbełtane jajko

250 g żurawin – może być więcej

Mąkę, sól, proszek do pieczenia, sodę i cukier wymieszałam razem w misce, dodałam startej skórki.

Następnie, po kolei dodałam olej, jajko i sok z mandarynek. Wymieszałam – ciasto powinno być lejące się, ale nie za rzadkie. Nie trzeba go dokładnie mieszać i wyrabiać. Następnie stopniowo dodałam owoce – delikatnie mieszając szpatułką by nie rozgnieść owoców.

Przełożyłam masę do foremek na muffiny.

Piekłam w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C  przez 20 – 25 minut.

Proste, szybkie i bardzo smaczne.

Ciasto z żurawiną i Grand Marnier

Ciasto z żurawiną i Grand Marnier

Ciasto z żurawiną i Grand Marnier

4 łyżki soku z pomarańczy

4 łyżeczki Grand Marnier

60 g suszonej żurawiny (może być więcej, np 80-100 g, ale wtedy trzeba dać więcej soku z pomarańczy do namoczenia żurawiny)

230 g mąki pszennej

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

1/4 łyżeczki soli

120 g miękkiego masła

200 g cukru

3 duże jajka

2 łyżeczki skórki startej z pomarańczy

120 ml naturalnego jogurtu

W niewielkim garnuszku zagotowałam sok z pomarańczy i 2 łyżeczki Grand Marnier z żurawiną. Odstawiłam do przestygnięcia. Przecedziłam owoce – muszą przeschnąć – płyn trzeba zachować.

Masło ubiłam z cukrem na puszystą masę. Masło musi być w temperaturze pokojowej – miękkie. Dodałam skórkę pomarańczową, 2 łyżeczki Grand Marnier i po kolei jajka. Następnie mąkę wymieszaną z sodą i solą – na przemian z jogurtem. Na koniec dodałam odsączone owoce żurawiny.

Ciasto wylałam do natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia formy i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Piekłam około godziny – jest gotowe, kiedy wetknięte w nie patyczek wyjdzie suchy.

Po upieczeniu trzeba je odstawić i przestudzić. Jeszcze letnie wyjąć z formy, odwrócić i posmarować płynem pozostałym z gotowania żurawin.

Można na koniec polać lukrem (sok z pomarańczy + cukier-puder), ale nie trzeba.

Smaczne, proste ciasto na jesienne podwieczorki.

Sos żurawinowo-jabłkowy na miodzie

sos jablkowo-zurawinowy

sos jablkowo-zurawinowy

ok. świeżej 350 g żurawiny – przebranej, umytej i przelanej wrzątkiem

3 niewielkie jabłka – bez gniazd nasiennych, pokrojone w sporą kostkę

ok 300 ml dobrego, naturalnego miodu – może być więcej lub mniej – w zależności od tego jak kwaśna jest żurawina

Przelana wrzątkiem żurawinę wrzuciłam do szerokiego garnka o grubym dnie. Wlałam miodu i powoli dotowałam. Nie musi się zagotować. Gotowałam całość na bardzo małym ogniu około 3 minut. Następnie dodałam jabłek, zwiększyłam  moc – przykryłam i znów obniżyłam do minimum. Dusiłam pod przykryciem około godziny.

Jeszcze gorące zapakowałam do wygotowanych słoików. Zakręciłam i postawiłam do góry nogami. Idealny dodatek do mięsa.

sos jablkowo-zurawinowy

sos jablkowo-zurawinowy